Dzień 26 - Czwartek, 23 grudnia
|
|
Tekst do rozważania na dzisiejszy dzień:
Oz 11,1-4.8-9
|
|
Na początku modlitwy usiądź
wygodnie, poczuj swoje ciało. Uświadom sobie gdzie jesteś i co będziesz
robił. Zrób kilka głębszych oddechów, poczuj, że oddychasz. Zrób znak
krzyża. Uświadom sobie, że spotkasz się teraz z Bogiem. Ponieważ chcesz
z Nim rozmawiać, więc On Jest Obecny. Poproś Go więc w tym
momencie, aby Duch Święty poruszał Twoją modlitwę, by On sam ją
prowadził. Poproś także, by Pan usuwał w niej wszelkie przeszkody oraz
by oczyścił Twoje zamiary, intencje, pragnienia, decyzje, czyny – by
służyły tylko większej chwale Boga i dobru innych ludzi.
|
Jako obraz pomocny do
modlitwy przypomnij sobie sytuację, kiedy osoba bardzo ci bliska w jakiś
sposób zawiodła twoją miłość do niej, zdradziła cię, odwróciła się od
ciebie.
|
|
|
Poproś teraz Pana o owoc modlitwy:
o wewnętrzne poznanie Pana, który dla mnie stał
się człowiekiem, abym Go bardziej kochał i naśladował.
|
|
|
1. Posłuchaj
tego, co mówi Bóg do ludu, który jest Mu bardzo bliski. Jakie są słowa
Boga? Jakie uczucia w stosunku do Izraela wyrażają? Przypomnij sobie
też, jaka była historia Izraelitów. Zobacz te momenty, kiedy odchodzili
od Boga. Odwracali się od Niego. Doświadczali Jego obecności, działania
z mocą, a zachowywali się, jakby był dla nich kimś obcym. Co nimi
kierowało? Dlaczego to robili?
|
|
|
2.
Popatrz na swoją relację z Bogiem. Zobacz, jak ty doświadczałeś Jego
opieki, obecności, miłości. Zobacz siebie w ramionach Ojca. Przytulonego
do Jego policzka. Co czujesz będąc tak blisko Stwórcy? Zobacz też, swoje
odchodzenie od Boga. Przypomnij sobie te największe odejścia, kiedy
wchodziłeś w grzech ciężki, kiedy w nim trwałeś. Zobacz moment twojego
powrotu. Co wtedy czułeś? Czego doświadczyłeś ze strony Boga?
|
|
3. Przypomnij sobie teraz osobę/osoby bardzo ci
bliskie, które w jakiś sposób odrzuciły twoją troskę, pomoc, miłość. Co
wtedy czułeś? Jak myślałeś o tych osobach? Co chciałeś wtedy zrobić?
Przypomnij sobie, co robił Bóg, kiedy lud odchodził od Niego. Co robił,
kiedy ty odchodziłeś od Niego. Owszem, jesteś „tylko” człowiekiem, ale
możesz z łaską Boga przebaczyć, pojednać się z bliźnim. Poproś Go o tę
łaskę.
|
|
|
Kończąc
modlitwę porozmawiaj z Panem i powiedz Mu o tym, co teraz czujesz, co
myślisz, czego doświadczasz. Niech to będzie spontaniczna rozmowa. Wylej
przed Nim swoje serce, które On przed chwilą poruszył. Pamiętaj, by to,
co będziesz mówił Bogu miało związek z przebytą modlitwą.
|
|
|
Zakończ odmawiając Ojcze nasz…
|
|
|
Po modlitwie przez ok. 5 minut
pomyśl o tym, jak Ci poszła modlitwa. Czy udało Ci się być skupionym na
Bogu i po prostu trwać? Jakie myśli przychodziły Ci do głowy? W jakich
sprawach było Twoje serce? Jak szybko myśli uciekały Ci do innych spraw,
trosk, problemów? Nie osądzaj i nie potępiaj siebie za rozproszenia – po
prostu uświadom sobie to wszystko. Powoli nauczysz się być uważnym na
Boga i na swoje serce.
Spróbuj zapisać sobie w „dzienniku
duchowym” najważniejsze myśli, światła, uczucia, jakie pojawiły się
podczas całej modlitwy. Jeśli nie masz na to czasu bezpośrednio po niej,
możesz to zrobić później.
Anna Goliszek
|
|
|
|
|
|
|
|