Abram - Rdz 12, 1-4

 


 

      Przyjmij wygodną pozycję, uświadom sobie, przed Kim stajesz, poproś Jezusa o czystą intencję tej modlitwy...
Przeczytaj powyższy tekst, spróbuj zaangażować wyobraźnie, zobacz tę scenę, osoby, co robią, co mówią...
Poproś Pana 
o wiarę w to, że też jesteś człowiekiem obietnicy...

 

 

      1. Kim jest Abram? Abram to człowiek w podeszłym już wieku. Jest Beduinem, człowiekiem, który przemieszcza się z miejsca na miejsce, zamieszkuje w namiotach, nie ma swojej ziemi, stałego miejsca zamieszkania, jest wędrowcem. Na dodatek Abram nie ma potomstwa. Dla ludzi tamtej kultury nie mieć potomstwa to był powód do wielkiej zgryzoty. Był on z tego powodu bardzo nieszczęśliwy. Nie ma komu przekazać całego swego majątku, nie ma pociechy na starość. Jego życie stało się bezowocne. czy z tego powodu życie Abrama nie jest ci bliskie? Przypatrz się swojej sytuacji życiowej, twojej wędrówce, poszukiwaniu szczęścia, ziemi obiecanej… zobacz na owoce twego życia… czy jesteś z siebie zadowolony? Co chciałbyś Bogu w związku z twoją sytuacją powiedzieć?
 

      2. W taką sytuację Abrama wchodzi Bóg ze swoją obietnicą. Obietnicą, która jest spełnieniem jego najskrytszych pragnień. Nie dość, że Bóg obiecuje mu, że będzie miał ziemię, a więc zabezpieczenie, pewną stałość, swoje miejsce na tym świecie, to jeszcze obiecuje mu potomstwo. To chyba najbardziej go ucieszyło, że jego życie odtąd będzie miało owoce – a więc sens! Posłuchaj teraz w sobie głosu Boga… On daje ci obietnicę. Obiecuje ci, że jeśli tylko zechcesz wyjść ze swojej sytuacji, w jakiej się znajdujesz, jeśli zechcesz porzucić to, do czego się może już przyzwyczaiłeś, to On da ci w dziedzictwo „ziemię obiecaną” – Jego Królestwo. Posłuchaj, jak obiecuje ci, że będziesz miał „potomstwo” – owoce twego życia, dobro, które uczynisz, radość, którą dasz innym – twoje życie będzie miało sens. Bo Bóg obiecał! Trwaj z tą obietnicą przez chwilę przed Bogiem.
 

      3. Obietnica na tym się jednak nie kończy. Bóg nadto obiecuje, że będzie ci błogosławił, oraz, że ty staniesz się błogosławieństwem, że przez ciebie będzie błogosławił ludziom. Co to oznacza? Ludzie będą błogosławieni przez Boga, otrzymają Jego łaskę tylko dlatego, że mieli to szczęście spotkać się z tobą. Czy to nie wspaniałe? I twoim udziałem może się stać życzenie, by inni po spotkaniu z tobą skakali ze szczęścia! Ta obietnica jest dla każdego! I jest tak naprawdę bezwarunkowa. Bóg tę obietnicę opiera tylko i wyłącznie na Swojej wierności a nie na wierności Abrama! Obietnicę, którą Bóg ma dla nas również opiera na Swojej wierności a nie na naszej wierności Jemu, naszej pracy nad sobą, bezgrzeszności… To jest naprawdę Dobra Nowina! Stań więc z tym wszystkim przed Jezusem, powiedz Mu, co właśnie teraz czujesz, powiedz Mu o swoich pragnieniach…

 

 

powrót